facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Plebiscyt „Absolwent z Pasją” – Monika Żaba absolwentką sierpnia

W ramach Plebiscytu „Absolwent z Pasją” wybrano absolwenta sierpnia, którym została Monika Żaba, absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego. Celem plebiscytu jest promowanie absolwentów UŚ, których wyróżniają niezwykłe pasje. Tytuł jest wyróżnieniem absolwenta za jego zainteresowania, którym oddaje się z pełnym zaangażowaniem, a także za aktywną, wyróżniającą się i znaczącą działalność społeczną oraz za osiągnięcia indywidualne w zakresie działalności kulturalnej, naukowej lub w sporcie. Do 15 września 2013 r. przyjmowane będą zgłoszenia do tytułu absolwenta września. Po wyłonieniu ostatniego absolwenta miesiąca, jesienią 2013 r. uruchomione zostanie głosowanie online, w którym swój głos będą mogli oddać wszyscy członkowie społeczności akademickiej UŚ. Na podstawie oddanych głosów komisja plebiscytowa wyróżni jednego z absolwentów tytułem „Absolwenta z Pasją”.

Monika Żaba już na pierwszym roku studiów na kierunku psychologia zaangażowana była w działalność woluntarystyczną, a także skupiała się na nauce języków obcych. W ramach programu LLP/Erasmus wyjechała do Drezna, gdzie studiowała psychologię na Uniwersytecie Technicznym. „Równoległe studiowanie psychologii w Uniwersytecie Śląskim i w Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie było ogromnym wyzwaniem i uświadomiło mi, na jak różne sposoby można uprawiać tę samą naukę, jaką jest psychologia” – wspomina Monika Żaba. Ponadto dwukrotnie otrzymała stypendium naukowe Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz pracowała przy wielu dużych projektach naukowych w Dreźnie. Pracę dyplomową pisała w Instytucie Psychiatrii Maxa-Plancka w Monachium, który okazał się dla niej wymarzonym miejscem pracy. W Instytucie tym realizowany jest bowiem koncept interdyscyplinarnych badań, gdzie zespoły badawcze złożone z lekarzy, psychologów, biologów i naukowców z innych dziedzin wspólnie starają się odkryć mechanizmy schorzeń psychiatrycznych. Te doświadczenia wpłynęły na to, jak w kolejnych latach formowały się jej dalsze losy zawodowe, a także prywatne. Aktualnie jest doktorantką w Instytucie Psychiatrii Maxa-Plancka w Monachium, gdzie pracuje w międzynarodowym, interdyscyplinarnym zespole, który stara się odkryć psychologiczne i molekularne mechanizmy reakcji na traumatyczny stres.

Po studiach Monice Żabie udało się połączyć pasję podróżowania z pasją naukową: kilka miesięcy po obronie pracy magisterskiej wyjechała na trzymiesięczną praktykę do Rwandy, gdzie zajmowała się traumą, jej prewencją oraz leczeniem, a także przeprowadzała badania kwestionariuszowe na wolontariuszach na temat traumatyzacji wtórnej. Doświadczenie pobytu w Afryce dało początek Fundacji „Window of Life”, którą Monika Żaba założyła wspólnie z przyjaciółką. W chwili obecnej Fundacja wspiera Dom Małego Dziecka w Ugandzie, a także pokrywa finansowo edukację stypendystów z Rwandy i Ugandy.

Po ukończeniu studiów udało się jej również zrealizować wyprawę rowerową do Azji. W trakcie trzech miesięcy wraz z przyjacielem przejechała ok. 5 tysięcy kilometrów. „Świadomi, iż mieszkańcy większości krajów, do których podróżujemy, żyją w o wiele trudniejszych niż my warunkach i o własnych siłach nie są w stanie poprawić swojej sytuacji życiowej, postanowiliśmy choć część naszego wysiłku przeznaczyć na pomoc kilkorgu ludziom na tym świecie. W ramach naszej podróży poprzez symboliczną sprzedaż przejechanych kilometrów postanowiliśmy wesprzeć Fundację „Window of Life” – wspomina wyprawę absolwentka.

Co jest pasją Moniki Żaby? „Jestem ciekawa świata, wciąż gdzieś mnie gna. Pasjonuje mnie odwiedzanie różnych miejsc świata, zarówno w celach zawodowych, jak i dla podróży samej w sobie. Z zainteresowania Afryką oraz psychotraumatologią zrodziła się podróż do Rwandy, gdzie pracowałam z osobami straumatyzowanymi ludobójstwem. Jeden z moich projektów w ramach doktoratu będzie miał miejsce właśnie w Rwandzie. Jego celem będzie badanie transgeneracyjnych mechanizmów przekazywania zmian w funkcjonowaniu wynikających z traumatyzacji” – mówi Monika Żaba. „Jeśli chodzi natomiast o podróż dla niej samej, to moim ulubionym środkiem transportu stał się rower. Po ukończeniu studiów w Dreźnie zostawiłam wszystko na trzy miesiące, zapakowałam rower do samolotu i poleciałam do Chin. Przez ten czas razem z przyjacielem przejechaliśmy część południowych Chin, Laos od północy do południa, Kambodżę i Tajlandię. Były to trzy miesiące bez mieszkania i bez wiedzy, gdzie spędzi się następną noc, trzy miesiące szukania noclegu i pełnego zgrania się z rytmem dnia i nocy oraz przystosowania się do otoczenia. Jestem pewna, że po skończonym doktoracie rower stanie się znowu moim środkiem transportu na parę miesięcy. Jako osoba, którą wiele interesuje, staram się nie dzielić, a łączyć różne pasje w syntetyczną całość. Podróże połączyłam z pracą. Studiowanie psychologii połączyłam z nauką języków obcych. Dwuletnie studiowanie na dwóch różnych uniwersytetach trzymało mnie w ruchu, z którego czerpię energię. Po studiach udało mi się znowu połączyć podróże z pracą: odbyłam praktykę w Rwandzie. Aktualnie planuję kolejny pobyt w tym kraju, w którym mam zamiar realizować część badań do mojego doktoratu. Gdy w związku z zawodowymi obowiązkami muszę zostać w jednym miejscu, jak teraz w Monachium, oddaję się działalności społecznej. Aktualnie troszczę się głównie o pozyskanie środków finansowych na działalność Fundacji „Window of Life” i angażuję się w aktywności promujące Fundację. Ponadto gdy tylko znajdę czas wolny, wybieram się na wędrówki górskie w Alpy lub wsiadam na rower i staram się lepiej poznać okolicę, której aktualnie jestem częścią.”

Z czasów studiów Monika Żaba najmilej wspomina to, że miała szczęście być otoczona ludźmi z pasją: „Z perspektywy czasu stwierdzam, że najlepsze były nie te dyskusje na zajęciach, ale te po zajęciach lub na przerwach, gdy siedziało się Pod Rurą, gdzie serwowane były najlepsze na świecie pączki z bitą śmietaną i czekoladą. Również dobrze wspominam to, że wszystko było wtedy pierwsze: pierwsze badania, pierwsza konferencja i pierwszy artykuł. Jak niewinne i też naiwne było moje podejście, które po czasie bardzo się zmieniło i stało się bardziej racjonalne. Z nostalgią wspominam ten młodzieńczy idealizm, który charakteryzował wtedy wielu świeżo upieczonych studentów psychologii.”

Jednak dla jej dalszej drogi, nie tylko zawodowej, ale też prywatnej, najważniejszy okazał się czas wymiany studenckiej w ramach programu LLP/Erasmus: „To właśnie pobyt za granicą otworzył przede mną szerokie perspektywy, a doświadczenia, które w tym czasie zdobyłam, umożliwiły mi bycie w tym miejscu, w którym jestem teraz”.

Skróty

Biuletyn Informacji Publicznej
Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.